wtorek, 28 sierpnia 2018

"Pogięte bajki" - Marcin Pełka

Pinokio napada na bank. W wiosce Smerfów narasta konflikt związany z wyścigiem o rękę Smerfetki, kryzys gospodarczy zmusza ekipę krasnoludków do pracy na kontrakcie w Kolumbii, a między Bolkiem i Lolkiem dochodzi do rękoczynów...
W tym zbiorze bajek tylko dla dorosłych wszystko jest możliwe! Poznajcie nowe, zaskakujące i szalone przygody bohaterów opowieści, które z pewnością pamiętacie z dzieciństwa – tym razem w wersji pełnej czarnego humoru, ironii i groteski. Może się okazać, że seks, używki i poważne dylematy egzystencjalne dotyczą wszystkich, z Czerwonym Kapturkiem i krasnoludkami włącznie. 

Dzięki lekturze dowiecie się między innymi:

● Skąd się wzięło powiedzenie "Stoliczku, nakryj się"?
● Jak złota rybka w rzeczywistości spełniała życzenia rybaków?
● Czy Królewna Śnieżka była… tylko jedna?
● Kim była i skąd się wzięła Mała Syrenka?
● Jak wyglądała ostatnia podróż lokomotywy opisanej w wierszu Juliana Tuwima?

"Pogięte bajki" ciężko opisać słowami... Są nieprzewidywalne, zaskakujące, zabawne i...przede wszystkim nie dla dzieci. Dzieje się tutaj wszystko. Dosłownie. Od Królewny Śnieżki w postaci robota, aż po napad na bank przez Pinokia.
Marcin Pełka bardzo pozytywnie zaskoczył mnie swoją twórczością. Stworzył coś, co każdy lubi - bajki. Nawiązuje tutaj do kultowych historii, tworząc coś naprawdę zaskakującego. Burzy "ładny" wizerunek bajek, niektóre rzeczy pokazuje z bardziej realistycznej strony, a inne tworzy na nowo. Pojawiają się przekleństwa, aluzje, nawiązania. Młodsi czytelnicy mogliby uznać niektóre sceny za brutalne, czy niestosowne. Stąd też dopisek na okładce "Bajki tylko dla dorosłych".
Mimo, iż nie przepadam za krótkimi opowiadaniami, tym razem zrobiłam wyjątek. Sięgając po "Pogięte bajki" liczyłam na poprawę humoru i ciekawą lekturę. Na szczęście nie zawiodłam się.
Każdy rozdział napisany został lekkim, prostym językiem. Mimo, iż zbiór zawiera wiele historii, są mniej więcej na tak samo wysokim poziomie. Moim ulubieńcem stał się rozdział "Wypracowanie". Bardzo doceniam autora, za tak kreatywne kilka stron. Szczerze mówiąc, nigdy nie myślałam w ten sposób o mitach. Cała harmonia została zaburzona... I dobrze.
Ponad 20 rozdziałów z krótkimi opowieściami przykuje Cię do fotela na kilka chwil. Nie będziesz mógł się od nich oderwać. Nie będziesz żałował.
Autor: Marcin Pełka
Wydawnictwo: Novae Res
Liczba stron: 220
Cena: ok. 22 zł
Ocena: 7/10
#Carolina

6 komentarzy:

Każdy komentarz i obserwacja przywołuje na mojej twarzy uśmiech :)