środa, 18 marca 2020

"Kalejdoskop" - Danka Turek

"Dorastająca pod koniec lat 80. Emilia jest spokojną i prostoduszną dziewczyną. Czasami ma wrażenie, że żyje w dwóch światach: realnym i tym ze snów, nie wiedząc do końca, który z nich jest prawdziwy. Natomiast jej bliźniaczka, Marianna, świadoma swoich zalet, różni się od siostry we wszystkim i nie zamierza tego zmieniać.
Wkrótce jednak los sprawi, że siostry staną się sobie bliższe, niż kiedykolwiek wcześniej. Na ich życiowej drodze ‒ od dzieciństwa po starość ‒ będą towarzyszyć im różne ciekawe osobowości: niezastąpiona ciocia Stefania, czarujący i zarazem niebezpieczny Piotr, Roman o wyjątkowym poczuciu humoru… A połączy ich miłość, nienawiść, tęsknota i zwykła ludzka życzliwość. 
„Kalejdoskop” to wzruszająca opowieść o codziennym życiu i wszystkich jego odcieniach, w której poczucie humoru przeplata się z refleksją, smutek z radością, a gorycz porażki – ze spełnieniem." -lubimyczytac.pl

"Kalejdoskop" to literacki debiut Danki Turek. Autorka porusza w książce tematy z życia codziennego, proste problemy, przedstawia sytuacje codzienne. Głównymi bohaterkami są tutaj Emilia i Marianna, siostry bliźniaczki. Kobiety mimo genów, różnią się od siebie zupełnie. Jak wygląda ich życie? O czym jest powieść "Kalejdoskop"?

Książka ta, jest bardzo prostą opowieścią o codzienności. Znajdziemy tutaj to, z czym spotykamy się każdego dnia. Smutek, radość, żal i niepewność. Danka Turek w prosty, tradycyjny sposób przedstawia dzisiejsze realia. Porusza delikatnie tematy takie jak kobieca niepewność, kompleksy, czy relacje rodzinne.
Napisana została stylem prostym, przyjemnym w odbiorze. Idealna dla osób lubiących proste, zwyczajne historie, które ukazują życie takim, jakim jest.
Moim zdaniem książka ta zasługuje na ocenę 5/10. Nie jest ani dobra, ani zła. Powiedziałabym wręcz, że nijaka. Czytam ją i nie czuję żadnych emocji. Nic. Brakuje szybszego bicia serca, dreszczyku emocji czy choćby czegoś, co choć trochę wciągnie w akcję. Odkładałam tę historię wiele razy, gdyż nie ciekawi mnie. Próbuję przez nią przebrnąć, ale czy ma to sens, jeśli dana książka za chwilę zniknie z mojej pamięci? Ciężko jest mi ją nawet zrecenzować, gdyż jest taka...nijaka. Sięgając po nią liczyłam na coś, co wciągnie mnie, pokaże nietuzinkową fabułę. Tu niestety się pomyliłam. Nie chcę Was jednak zniechęcać do lektury, gdyż książka wśród popularnych portali czytelniczych, cieszy się bardzo dobrą opinią. Może taka okaże się i dla Was, mnie nie przypadła do gustu.
#Carolina

15 komentarzy:

  1. Po pierwszych kilku zdaniach opisu myślałam, ze będzie warta uwagi ale jednak Twoja rezenzja mówi sama za siebie :p Skoro jest nijaka to raczej się nie skuszę

    OdpowiedzUsuń
  2. Z jednej strony książka mnie zachęciła pod względem czasu, w jakiej toczy się fabuła; z drugiej natomiast dość niska ocena...
    Pozdrawiam serdecznie! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Za samą okładkę sięgnęłabym po tą książke bo jest po prostu boska jakby nie patrzeć :) Jednak nie ocenia się książki po okładce jak widać :)
    by-tala.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  4. I really like this sound of the book, and the cover design is so eye catching xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to idę użyć translatora.

      MALINA

      Usuń
  5. Nie słyszałam nigdy wscześniej o tej książce, ale w ogóle mnie nie zachęciła. Ja lubię się wciągnąć w czytaną historię, poczuć różne emocję, pożyć nią. Najlepiej czuję się w romansach, więc wątpię, że sięgnęłabym po nią.
    Uważam też, że jeżeli życie jest za krótkie, żeby czytać coś, co nas nie wciąga, więc śmiało mogłaś ją odłożyć i sięgnąć po coś znacznie lepszego dla ciebie.

    Pozdrawiam serdecznie xoxo
    Niallerkaa

    OdpowiedzUsuń
  6. Na początku myślałam, że to będzie fajna książka, dlatego szkoda, że rozczarowuje :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wcześniej miałam na uwadze tą książkę, ale chyba jednak spasuję - nie przekonałaby mnie i pewnie też odkładałabym ją ciągle na później. :)

    www.pomistrzowsku.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  8. Okladka genialna ale jak widac tresc nie za bardzo! Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Oj, szkoda, że jest taka zwykła wg Ciebie, opis nie brzmiał tak źle... jestem ciekawa jak ja bym ją oceniła :D
    Mój blog♥

    OdpowiedzUsuń
  10. Ta powieść nie prezentuje się zbyt ciekawie moim zdaniem :)
    Mój blog

    OdpowiedzUsuń
  11. Szkoda, że tak słabo wypadła, ja jednak odpuszczę ten tytuł.

    OdpowiedzUsuń
  12. Opowieści o siostrach zawsze są ciekawe. Zwłaszcza, jak siostry się różnią. Szukam książki, w której siostry by się nie różniły, jestem ciekawa co wtedy autor by wymyślił.

    OdpowiedzUsuń
  13. Zawsze chciałam mieć siostre. Mam tylko przyjaciółki, albo aż. Ta historia może być ciekawa!

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja przywołuje na mojej twarzy uśmiech :)