wtorek, 30 lipca 2019

"Na przekór" - Agata Polte

Porzucenie przez rodzica to jedna z najgorszych rzeczy, jakie mogą przytrafić się dziecku. Lecz, co w sytuacji, gdy po upływie pewnego czasu zostaje porzucone również przez drugiego rodzica? Jak czuje się człowiek, który nagle zostaje bez bliskich osób? Laura, bohaterka powieści pt. "Na przekór" doświadcza podobnej sytuacji. W jej przypadku po odejściu rodziców opiekę nad nią przejmuje babcia. To ona staje się jej wzorem do naśladowania i jedyną podporą w życiu. Jak wygląda życie nastolatki? Czy odrzucenie przez rodziców wpłynęło na jej życie?

Laura skończyła niedawno 18 lat. Mieszka w niewielkim mieszkaniu wraz z babcią i dwoma zwierzakami: pieskiem Loki oraz kotem Ninją. W dzieciństwie jej rodzina się rozpadła, wraz z matką zostały porzucone przez jej ojca. Było im ciężko się pozbierać, lecz przy pomocy babci dziewczynki, wyszły na prostą. Ich więź umocniła się do tego stopnia, że nie miały przed sobą tajemnic. Wszystko szło dobrze do momentu, gdy matka Laury poznała mężczyznę i wyjechała z nim za granicę. Mimo obietnic danych córce nigdy nie sprowadziła jej do siebie. Nadzieja i zaufanie nastolatki malały do rodzicielki z każdym kolejnym dniem.
Wraz z odejściem matki, rozpadła się również długoletnia przyjaźń z Ulą. Nastolatka wiedząc o planowanym wyjeździe Laury do matki, znalazła sobie inne przyjaciółki. Mimo zmiany planów, Ula nie chciała już utrzymywać kontaktu z dziewczyną.

Od feralnych wydarzeń minęło już kilka lat. Życie nastolatki powoli zaczyna wychodzić na prostą. Ma zaufanego przyjaciela Adama, wspaniałą opiekunkę babcię oraz zwierzęta, które niejednokrotnie wspierają ją w złych chwilach. Niedawno skończyła 18 lat, niebawem przystąpi do matury i zrobi kurs na prawo jazdy. Z czasem w jej życiu zaczynają pojawiać się kolejne niespodzianki. Niestety, nie wszystkie z nich są dobre. W jaki sposób życie zaskoczy bohaterkę? Czy uda jej się pokonać przeciwności losu?

"Na przekór" to historia młodej dziewczyny, która niejednokrotnie została skrzywdzona przez najbliższych. Jej największą wadą było przywiązywanie się do innych. Życie nie było dla niej zbyt łaskawe, lecz mimo to, nie poddała się. Walczyła każdego dnia, "na przekór" wszystkiemu. 
Agata Polte w swoim dziele porusza temat odrzucenia, ciężkich sytuacji życiowych. Pokazuje, że nie ważne kim jesteśmy i jak (nie)wiele posiadamy, każdy z nas znajdzie w końcu szczęście. Jedyne, co musimy zrobić, to nie poddawać się, nawet gdy pozornie nie mamy żadnych szans.
Autorka ukazuje również, jak wielkie znaczenie mają wartości życiowe. To właśnie dzięki wsparciu bliskich, przyjaźni i miłości, nasze życie nabiera kolorów. Bez nich jesteśmy bezradni.

Powieść została napisana stylem bardzo przyjemnym w odbiorze. Czytelnik nie tylko jest obserwatorem, lecz również bierze czynny udział, analizuje, w grę angażują się uczucia. Każda kolejna strona wciąga, zaciekawia. Tutaj nie ma pojęcia nuda. 
Warto wspomnieć, że rozdziały są nieco przeplatane czasowo. Bohaterka wraca myślami do przeszłości, zapoznaje nas z jej historią. Później w bardzo delikatny sposób zaciera linię, wracając do teraźniejszości. 
Ogromny plus dla autorki, gdyż w ani jednym momencie nie odczułam się zagubiona czasowo, co niestety czasem zdarza się w przypadku wspomnień bohaterów. Bardzo spodobało mi się również rozłożenie czasowe akcji. Gdy tylko czytałam o Wigilii i zimowej aurze, od razu poczułam magię tej pory roku. 
Osobiście książkę oceniam na 9/10. 
#Carolina

8 komentarzy:

  1. Książka na pewno bardzo wartościowa. Niektóre osoby mogą się nawet z nią utożsamić, bo sama znam niestety takie przypadki, które jak Laura zostały opuszczone przez najbliższych. Cieszy mnie ze w tej książce się nie pogubiłaś, bo jak przeczytałam o wspomnieniach trochę się przeraziłam. Bardzo mi się spodobała ta książka i chętnie ja przeczytam! Okładka również prześliczna. Bardzo mnie do niej zachęciłas :3

    OdpowiedzUsuń
  2. Mojego znajomego żona ostatnio zostawiła swoje własne dziecko słowami "Nie chcę już go". Książka wydaję się naprawdę ciekawa i prawdziwa. Może kiedyś uda mi się ją mieć. Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. really nice post dear :) I like to read your blog :)

    https://bubasworld.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Trochę już słyszałam o tej książce, ale nie wiem czy się za nią wezmę. Jakoś nie bardzo mnie przekonuje. Ale pożyjemy, zobaczymy.
    Zapraszam do mnie bluue-butterfly.blogspot.com
    Pozdrawiam ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Chętnie przeczytam w wolnym czasie :D
    Pozdrawiam! wy-stardoll.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Książka wydaje się bardzo ciekawa-może w wolnej chwili, po nią sięgnę ^^
    Pozdrawiam <3

    OdpowiedzUsuń
  7. Bardzo młodzieżowa fabuła mówiąc szczerze nie zachęca
    Pozdrawiam, Mada

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja przywołuje na mojej twarzy uśmiech :)