wtorek, 10 września 2019

[PRZEDPREMIEROWO] "Córeczki" - A.Bednarek

"Wspólna tajemnica jednoczy bardziej niż więzy krwi.
Ewa jest niedoszłą policjantką, która prowadzi butik w centrum Częstochowy. Pola zrezygnowała ze
studiów medycznych i ledwie wiąże koniec z końcem, udzielając lekcji pole dance. Dzieli je prawie
wszystko: wiek, osobowość, plany na przyszłość. Łączy zamaskowany morderca zwany Strachem na
Wróble, który w odstępie dziesięciu lat sprowadził koszmar na ich rodziny.
Kiedy Ewa przypadkiem wpada na trop prowadzący do Stracha, nie waha się prosić Poli o pomoc.
Wspólnie postanawiają odnaleźć bezwzględnego psychopatę, którego tożsamość pozostaje zagadką
od ponad dwudziestu lat. Rozpoczyna się drobiazgowe i pełne zwrotów akcji śledztwo, które zmieni
niejedno ludzkie życie. A to dopiero początek…"~lubimyczytac.pl

"Córeczki" Adriana Bednarka to historia opowiadająca losy dwóch kobiet i ich tajemnego śledztwa.
Ewa i Pola to tytułowe córeczki. Łączy je wspólna tajemnica sprzed lat, w której główną rolę odgrywa Strach na Wróble. Co wydarzyło się w przeszłości? Co łączy kobiety? Kim jest Strach na Wróble?

Adrian Bednarek to autor, który moje serce skradł już jakiś czas temu. Jego poprzednia powieść pt. "Pasażer na gapę" zrobiła na mnie ogromne wrażenie, zaskakując swoją nietuzinkowością. Tym razem, mając okazję przeczytać jego kolejną powieść przedpremierowo, zrobiłam to bez zastanowienia.
Thriller, który stworzył, jest genialny! 600 stron powieści, która przyciąga jak magnes.
Początkowo, siadając do tej recenzji, miałam w planach typowy początek na moim blogu, tzn. krótkie przedstawienie postaci, opis książki. Tutaj się tak nie da, naprawdę!
Czytelnik, zasiadając do lektury, nie ma pojęcia o tym, co się wydarzy. Prolog lekko nawiązuje do historii, lecz nie zdradza dalszego ciągu. Wszystko, począwszy od głównych postaci, po tajemnice i śledztwo kobiet opisane jest stopniowo. Każdy kolejny rozdział przybliża do rozwiązania zagadki, niejednokrotnie powodując szybsze bicie serca. Fabuła jest nie do przewidzenia, a autor skutecznie wodzi czytelnika za nos.
Ogromnym atutem jest szczegółowość. Główne postacie, Ewa i Pola, są bardzo dobrze opisane. Każda z nich ma swoje życie i tajemnicę skrywaną w głębi serca. Autor sięga po detale, przez co opisy są nieco dłuższe, lecz dokładne i wiarygodne. Warto wspomnieć, że rozłożone zostały w taki sposób, że nie nudzą czytelnika. Bardzo spodobało mi się również umiejscowienie akcji w pobliskim mieście, Częstochowie, dzięki czemu mogłam wyobrazić sobie całą sytuację.

Podsumowując, jestem bardzo pozytywnie zaskoczona książką. Przyznam szczerze, po otrzymaniu egzemplarza recenzenckiego, nieco się przeraziłam ilością stron. Przeważnie sięgam po krótsze historie, gdyż przy dłuższych odczuwam nudę, czy przeciąganie akcji na siłę. Tym razem, zanim się spostrzegłam, książka dobiegła końca. Z czystym sumieniem przyznaję zasłużone 10/10. Jest to jeden z najlepszych polskich thrillerów.
Zostawiam również link do recenzji "Pasażera na gapę" - klik.
#Carolina

6 komentarzy:

  1. Wygląda ciekawie :) Ja raczej czytam książki psychologiczne, naukowe :)
    Zapraszam :)
    ania-el.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawie się zapowiada :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ojeju! Już po okładce mnie bardzo zaciekawiła. Muszę sobie ją zapisać.

    OdpowiedzUsuń
  4. Uwielbiam grube książki, a jeszcze dobry polski thriller... Zacieram rączki z niecierpliwością do czytania ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Mimo, że zapowiada się ciekawie niestety nie moja tematyka ale fajnie, że Tobie się podobała :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nie.widzialam jeszcze zapowiedzi tej książki, ale widzę, ze jest na co czekac 😊

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja przywołuje na mojej twarzy uśmiech :)