czwartek, 2 maja 2019

"Nigdy nie pozwolę Ci odejść" - KATY REGNERY

Jaś i Małgosia pewnego dnia trafiają na chatkę wiedźmy... Niespodziewający się niczego złego, decydują się na wejście do niej. Jak się później okazuje, trafiają w tarapaty, z których ledwie uchodzą z życiem.
Podobna historia spotyka Griseldę i Holdena, parę sierot, która nieumyślnie wsiada do furgonetki starszego mężczyzny, Caleba. W ten sposób dostają się do niewoli na długie trzy lata, gdzie są głodzeni, bici i "naprawiani". Porywacz sądzi, że jest to jego rodzeństwo, Seth i Ruth, którzy zakochali się w sobie. Mimo, iż historia wydarzyła się dawno temu, teraz, porywając sieroty pragnie, aby zadośćuczynili za swoje grzechy. Ma żelazne zasady, których złamanie jest srogo karane. Przykładem jest to, że para nie może nawet na siebie spojrzeć. Gdy wreszcie wykorzystują szansę i próbują uciec, okazuje się, że Caleb wrócił wcześniej do domu i rzuca się za nimi w pogoń. W ten sposób łapie Holdena, a Gris ucieka. Jak potoczą się losy tej dwójki? Co się stanie z Holdenem? Czy przeżyje sam na sam z porywaczem?

Historia Griseldy i Holdena to opowieść wzorowana na znanej wszystkim bajce braci Grimm. We współczesnej wersji znajdziemy nie tylko bajkę, lecz również bolesne wspomnienia. Griselda, której udało się uciec z niewoli, staje się zupełnie inną dziewczynką. Mimo szybkiemu wezwaniu pomocy, nie udaje się już odnaleźć porywacza i chłopca. Traci wszystko co najcenniejsze, czyli swojego przyjaciela i ukochanego. Przez długie dziesięć lat nie udaje jej się go odnaleźć. Nie wierzy w jego śmierć, jak sugeruje policja.
Po upływie tych kilku lat, zupełnie przypadkowo spotyka mężczyznę o imieniu Seth, czując z nim emocjonalną więź. Kim jest mężczyzna? Czy to możliwe, że Holden żyje? Jeśli tak, to dlaczego ma na imię Seth?
"Nigdy nie pozwolę Ci odejść" to emocjonalna lektura dla wymagających czytelników. Historia dzieci jest przerażająca, chwytająca za serce. Autorka, Katy Regnery w cudowny sposób pokazuje postępowanie małych bohaterów, którym udaje się przejść przez piekło tylko dzięki sobie. Każde z nich walczy dla drugiego. Ich siłą podtrzymującą jest miłość, wiara i nadzieja na wspólną przyszłość. Mimo obezwładniającego strachu, nigdy się nie poddają. Po ucieczce dziewczyny możemy dostrzec skomplikowaną mieszankę jej uczuć. Usilnie szuka swojej miłości, choć wie, że szansa na jej odnalezienie jest znikoma. Przechodzi ciężkie chwile, pełne poczucia winy z zostawienia Holdena.

Historia współczesnych Jasia i Małgosi skradła moje serce już na samym początku. Dwie sieroty, które trafiły do wspólnego domu stają się dla siebie oparciem w trudnych chwilach. Mimo swojego młodego wieku wiedzą, ile dla siebie znaczą. Książka zapewnia niezapomniane momenty, pełne różnorodnych uczuć. Jest przyjemną, ciekawą opowieścią do pochłonięcia w kilka godzin :)
#Carolina

1 komentarz:

  1. Brzmi mocno. :D
    Będę musiała się zainteresować całą serię "Współczesne baśnie", bo lubię takie nawiązania do historii z dzieciństwa lub ich nowe wersje.


    myslizglowywylatujace.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Każdy komentarz i obserwacja przywołuje na mojej twarzy uśmiech :)